Jesteś wojownikiem czy ofiarą?

puzzle_3997_700x420

Bardzo częst powtarza się, że „sukces ma wielu ojców a porażka jest sierotą”. Kiedy mówimy od byciu prawdziwym przywódcą i leaderem to objawia się to bardzo często właśnie w sytuacjach kryzysowych, w sytuacjach kiedy doświadczamy porażki a nie sukcesu.

Nawet jeżeli jesteśmy ludźmi sukcesu i odnosimy zwicięztwa to nie jesteśmy nieomylni, nie jesteśmy niezwyciężeni i nie mamy odpowiedzi na wszystkie pytania. W takiej sytuacji kluczowe jest branie na siebie odpowiedzialności za wszystko co się dzieje. Nie tylko za to co sami konokujemy czego dokonują nasi podopieczni ale rówież za to czego nie zrobili albo zrobili źle. Nawet jeżeli jest to niesubordynacja pracownika to nadal jest to nasza odpowiedzialność.

Życie nieubłaganie idzie do przodu i przynosi nam różne zdarzenia. Jednak to co nas definiuje to jak do nich podchodzimy. Możemy tutaj wyróżnić 2 główne postawy, które obserwuję na codzień.

Postawa ofiary 

To postawa bierana gdzie osoba nie chce mierzyć się z możliwością wpływania na rzeczywistość. Przyjmuje ją jaka jest i obwinia wszystkich dookoła o swój los. W pierwszej fazie ofiara unika rzeczyistości i nie zadaje pytań, przyjmuję ją jaka jest. W drugiej fazie pojawia się walka z rzeczywistością. Jest to jednak walka pozorna ponieważ jest to tylko frustracja: nie tak miało być, nie tak to planowałem. Jeżeli coś idzie nie tak musi pojawić się winny. Nigdy to nie jesteśmy my. To inni… gdyby wszyscy wykonali swoje zadanie to na pewno by się udało, gdyby mnie posłuchali to osiągnęlibyśmy sukces. Oczywiście trzeba też wybielić siebie więc pojawiają się odczucia: to nie moja sprawa, to ich obowiązek nie mój. Na końcu pojawia się całkowita bezsilność. Pozostaje tylko nadzieja na lepsze jutro i myśli w głowie: jeżeli tak miało to tak właśnie będzie.

Postawa wojownika

To postawa aktywna gdzie bierzemy rzeczywistość i staramy się ją kształtować. W pierwsze fazie wojownik stara się zrozumieć otoczenie i zdarzenie. Pojawiają się PYTANIA: co się dzieje? Jak do tego doszło? Jakie czynniki na to wpłynęły? Dzięki tym pytaniom możemy zrozumieć otoczenie i system i będziemy wiedzieli dzięki czemu jest jak jest. Potem WEŹ ODPOWIEDZIALNOŚĆ: jeżeli wiem jak to działa to teraz wszystko zależy ode mnie. Znam mechanizmy i mogę ich używać. To nie świat steruje mną tylko ja mogę sam ten świat kreować. Z takim nastawieniem możemy szukać rozwiązania. Ważne pytanie jakie powinniśmy sobie zadać to: Co JA teraz mogę z tym zrobić? Jak JA mogę zmienić rzeczywistość wokół siebie? Ostatnia faza to faza dziłałania. Nie zawsze jest prosta i czesto wymaga ogromnej determinacji jednak to kluczowy element. W tej fazie mówimy sobie: Do dzieła!

Kim Ty jesteś?

Zastanów się teraz nad sobą. Jak Ty podchodzisz do świata? Czy jesteś odpowiedzialny za wszystko w swoim życiu? Jeżeli czujesz, że coś nie zależy od Ciebie postaraj się tak przedefiniować cel abyś czuł, że Twoje działania mają na niego wpływ. I najważniejsze co możesz zrobić już DZISIAJ aby zmienić coś w swoim życiu.

 

Ł.