Czy mindfulness (uważność) zawsze pomaga?

Meditation-Mindfulness-1-1024x640

Coraz większym zainteresowaniem w polsce (a już ogromnym na świecie) cieszy się idea uważności. Często też z angielskiego nazywana „mindfulness”. Czym jest i czy zawsze na pewno pomaga?

Czym jest mindfulness?

Mindfulness to koncepcja skupiająca się na budowaniu wiedzy o samym sobie, o tym co nas otacza ale przede wszystkim na obserwacji samego siebie i umiejętności zarządzania własnymi myślami. Dla wielu oczywiste jest „myślę więc jestem” jednak w wielu kulturach wschodu nasze myśli nie odzwierciedlają tego kim jesteśmy a jedynie są kolejnym zmysłem takim jak smak czy zamach i należy nauczyć się go używać. Ludzie wschodu już od wielu wieków poprzez medytację obserwują swoje myśli i odczucia starając się zrozumieć skąd przychodzą, jak w nas wędrują oraz jak nimi zarządzać.

W co wierzymy?

Powszechnie wierzy się, że uważność przynosi same pozytywne skutki ponieważ jesteśmy coraz bardziej świadomi sibie a co za tym idzie potrafimy dużo lepiej podejmować decyzję czy rozpoznawać swoje dobre i złe zachowania. Te pierwsze dzięki temu możemy łatwiej powielać i powtarzać a te negatywne rozpoznać już z daleka i zdusić w zarodku.

Eksperyment!

Bardzo ciekawe badania przeprowadził profesor Andrew Hafenbrack, który jest wykłądowcą na uczelni biznesu i i ekonomii w Lizbonie. Mianowicie poprosił 2 grupy studentów o przyjście na zajęcia a następnie jedną grupę poprosił o medytowanie przez 15 minut a pozostałą cześć o zajęcie się innymi rzeczami takimi jak poczytanie wiadomości czy zastanowienie się nad planami na popołudnie. Następnie obydwie grupy poprosił o przygotowanie listu motywacyjnego.

Po napisaniu listu poprosił obydwie grupy aby odpowiedzieli na pytanie jak bardzo byli zmotywowani do napisania listu oraz ile czasu na to poświęcili. We wszystkich 14 wersjach eksperymentu jakie przeprowadził grupa medytująca była mniej zmotywowana i poświęciła mniej czasu na zadanie.

Uważność demotywuje! ALE…

Pojawiła się pierwsze rysa na uwazności jednak czy na pewno? Jak się okazało zadanie za każdym razem było zrobione na wysokiem poziomie przez obydwie grupy. Pomimo tego, że osoby z grupy medytucjącej poświęcili na nie mniej czasu oraz byli mniej zmotywowani nie odbiło się to na ich skuteczności i wydajności. To bardzo ciekawe ponieważ zazwyczaj łączymy motywację człowieka z jego efektywnością, która jest wynikiem skutecznego i wydajnego działania. Badacze doszli do wniosku, że wynika to wpływu samej medytacji na człowieka. Grupa medytująca była bardziej skupiona na teraźniejszości a nie na przyszłości – dzięki czemu mogli lepiej skoncentrować się na danym zadaniu. Dodatkowo byli mniej zestresowani oraz nie czuli na sobie takiej presji czy zmartwień.

Czy uwżność jest dobra czy nie?

Jak zwykle „to zależy” 😉 Uważność jest bardzo istotnym elementem aby nauczyć się rozumieć samego siebie oraz umieć skupić swoją uwagę na tym co jest teraz, w tej chwili a nie na tym co będzie następne. W ten sposób możemy zaróbno polepszyć swoją koncentrację na zadaniach jak i bardziej cieszyć się z dnia codziennego. Trzeba jednak pamiętać jakie zadania przed nami stoją. Jeżeli mamy trudne i wyzywające zadanie gdzie potrzeba dużo enerii i zapału to być może medytowanie i skupienie na teraźniejszości tuż przed nim nie będzie najlepszym pomysłem. Może się okazać, że staniemy do zadania cisi i otępiali a nie skupieni na dotarciu do celu.

 

Ł.